Nadal upalnie, lato nie odpuszcza, codziennie mijamy ludzi idących na pobliskie kąpielisko. W końcu są wakacje… Nie dla nas. U nas piekło. Piekło pogodowe i piekło wydawnicze. W radio króluje Kombi, co nie ułatwia poprawie nastroju.

W Firmie piekło. Każdego dnia idę do pracy i dzieje się strasznie. Każda, nawet najmniejsza sprawa urasta do rangi potężnego wyzwania. Upał, rzuca nas na kolana, urlopy, które wszyscy sobie biorą paraliżują nam pracę, potrzeba złapania kilku wróbli na raz po prostu zabija.

Mamy wszyscy serdecznie dość. Potrzebujemy chwili odsapki i jednocześnie wiemy, że jeszcze ten moment nie nadszedł. 

No więc z jednej strony mamy na głowie NS Kuloodporną, z drugiej strony Piratów do NS, z trzeciej Zombiaków. Wszystko chcemy skończyć w najbliższym tygodniu. Nie wiem jak to będzie.

Dziś krótko. Dziś naprawdę mam dość. I wcale nie będziemy mieli wolne w ten weekend…

Zapraszam do udziału w Portal+. To oferta specjalnie dla was.

29 lipca 2005 roku

Ignacy Trzewiczek